Wysłany: Śro 15:53, 27 Lut 2008 Temat postu:
|
|
my z pyza mamy zamiar nawiedzic gozdawe w jakis dzien w wakacje Tylko nie wiemy jeszcze jak sie tak dokladnie dostac Czy ktos jest obeznany w jakis autobusach z wrocka, ew z trzebnicy jadacych i majacych przystanek w kuzniczysku??:>
|
|
|
Wysłany: Pon 23:07, 25 Lut 2008 Temat postu:
|
|
to wierz i mnie zabierz (ze sobą do Gozdawy) <zartuję> spróbuje cos wykombinowac...
|
|
|
Wysłany: Wto 21:29, 12 Lut 2008 Temat postu:
|
|
ojej ojej
ja przyjade i to z wieeelkim usmiechem na gębie
|
|
|
Wysłany: Sob 18:32, 09 Lut 2008 Temat postu:
|
|
a ja na pewno przyjade Magwis, na pewno cos wymyslisz... wierze w Ciebie
|
|
|
Wysłany: Pią 21:30, 08 Lut 2008 Temat postu:
|
|
:/ no to do baaaani..... :/
|
|
|
Wysłany: Czw 17:09, 07 Lut 2008 Temat postu:
|
|
No raczej nie , bo okazało sie, ze całe wakacje mam ,,obstawione'', a w roku szkolnym odpada, bo teraz egzaminy, walka o najlepsze oceny, bol iceum sie zbliża wielkimi kroczyskami...
|
|
|
Wysłany: Czw 11:14, 07 Lut 2008 Temat postu:
|
|
Magwis! Nie mów że nie znajdziesz nawet jednego dnia dla gozdawy!:p
|
|
|
Wysłany: Śro 16:47, 06 Lut 2008 Temat postu:
|
|
Szkoda, ze Gozdawa jest troche daleko Więc raczej nie ,,nawiedzę'' tego super ośrodka w tym roku , czego niezmiernie załuję...A z tym łapaniem koni to była jazda, choć momentami robimlo sie groźnie...Ale mnie tam nie było jak te konie uciekły (w siodlarni bylam), więc nie widziałam tego od początku
|
|
|
Wysłany: Wto 23:26, 05 Lut 2008 Temat postu:
|
|
O tak! Pani Kasiu pomysl mi sie szalenie podoba! zreszta na pewno nietylko mi!
Mysle ze zapewnilibysmy Kuzniczysku duuzo rozrywek! ) ale Pani Kasiu, Pani wie ze to tak z milosci:):*
|
|
|
Wysłany: Wto 18:08, 05 Lut 2008 Temat postu:
|
|
Własnie zloty! Zaczyna się rodzić w mojej głowie pomysł organizacji takiego zlotu w Kuzniczusku.Faktem jest ze w tym roku nie organizuje obozów ,ale moze spotkalibysmy sie na jakimś ognisku tak przed wakacjami nim wyjedziecie w świat.Chyba brakuje mi biegania za końmi po ulicy i tej całej oprawki.A ze organizatorem biegów maratonowych za końmi na trasie Trzebnica -Bydgoszcz byliście WY !!!!!! a ja sama nie mam takiej weny twórczej to moze przyjedziecie mnie natchnąć   co WY na to ??????
|
|
|
Wysłany: Sob 14:27, 02 Lut 2008 Temat postu:
|
|
MAja,
popatrz w "ogolne" a potem "wypadek, czyli sercem w gozdawie''
|
|
|
Wysłany: Sob 10:21, 02 Lut 2008 Temat postu:
|
|
wiecie cos wiecej na temat tego wypadku samochodowego !! w ktorym p.Kasia ucierpiala (i nie tylko ona)
|
|
|
Wysłany: Nie 15:47, 30 Gru 2007 Temat postu:
|
|
hahah
|
|
|
Wysłany: Nie 20:33, 02 Wrz 2007 Temat postu:
|
|
Oj i to jaką miałam alergię na Adama! Aż musiałam prosić rodziców, żeby mi przywieżli Zyrtec na alergię! Najbardziej się wkurzyłam jak godzinami siodłał Sentusię. Najlepsze było to że jak przyszłam to na Sentusi leżał czaprak. W dodatku Mistrala. W dodatku tył na przód i w dodatku na lewą stronę Myślałam, że tam padnę w tym boksie twarzą w końskie gówno Nawrzeszczałam na niego tak, że myślałam, że pobiłam rekord Fonglucika (ale nie udało mi się a i okazało się, że to położyła Katarzyna ). A jak sprawdzałam jak jest Sentencja wyczyszczona to pod popręgiem miała mnóstwo zaklejek! Grrrrrr włoś mi sie na głowie jeży(rz??) jak o tym pomyślę!!
|
|
|
Wysłany: Nie 20:02, 02 Wrz 2007 Temat postu:
|
|
Wiecie co Adaś był jednak jedyny w swoim rodzaju .Kaśka miał na niego małe uczulenie:) spotykam rano Kaskę na schodach a ona do mnie :wwie pani co ja rano wstaję a tu Adam idzi e z gaciami o potąd(pokazywała mi na klatkę piersiowa)wyobraziłam sobie ten obrazek.
|
|
|
|